14-letnia uczennica zmarła w wyniku obrażeń odniesionych podczas ataku w szkole podstawowej w Staszkowie (Staszkov) na północy Słowacji. Informację przekazano w czwartek. Dziewczynka była wcześniej w stanie krytycznym.
Do ataku doszło we wtorek rano. Uczeń ósmej klasy zaatakował ostrym narzędziem koleżankę oraz dwie nauczycielki. Na miejsce wysłano dwie karetki pogotowia i dwa śmigłowce ratunkowe.
Dwie ofiary śmiertelne
Śmierć 14-latki oznacza, że liczba ofiar ataku wzrosła do dwóch. Wcześniej zmarła 61-letnia nauczycielka, która została ciężko ranna podczas zdarzenia.
Druga poszkodowana nauczycielka, w wieku 44 lat, trafiła do szpitala z raną klatki piersiowej. Według informacji przekazanych przez rzeczniczkę szpitala uniwersyteckiego w Żylinie jej stan jest stabilny, a życiu kobiety nie zagraża niebezpieczeństwo.
Kondolencje po śmierci uczennicy
O śmierci dziewczynki poinformował między innymi przewodniczący słowackiej Rady Narodowej Richard Raszi. Podczas czwartkowego posiedzenia parlamentarzyści uczcili pamięć zmarłej minutą ciszy.
Kondolencje rodzinie złożyli także premier Robert Fico i prezydent Peter Pellegrini. Szef słowackiego rządu określił uczennicę jako młodą wojowniczkę, która przegrała walkę o życie po tragedii w Staszkowie. Prezydent wyraził nadzieję, że podobne zdarzenie już się nie powtórzy.
Śledztwo w sprawie zabójstwa
Policja poinformowała, że sytuacja została opanowana jeszcze w dniu ataku i nie ma dalszego zagrożenia. W czwartek wszczęto śledztwo w sprawie zabójstwa. Funkcjonariusze nie ujawniają na tym etapie informacji o możliwym motywie ani innych szczegółach postępowania.
Podejrzany został umieszczony w ośrodku dla młodzieży. Ze względu na wiek nie ponosi odpowiedzialności karnej na zasadach dotyczących osób dorosłych.
Źródła
- TVN24 — najnowsze — 02.10.2026 08:08
- Radio ZET — Wiadomości








