Ustalenia dziennikarskiego śledztwa
Dziennikarze Wirtualnej Polski i TVN24 opublikowali wyniki śledztwa dotyczącego relacji, jakie łączyły prezesa PKOl z szefem upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Z ustaleń wynika, że Radosław Piesiewicz oraz jego bliscy mieli otrzymać korzyści o łącznej wartości od 190 do 216 tysięcy złotych. Wśród nich wymienia się m.in. luksusowy zegarek Patek Philippe opiewający na kwotę około 40 tysięcy euro (ok. 172 tys. zł), a także bilety VIP na mecze piłkarskie w Monako i Bergamo wraz z opłaconym zakwaterowaniem i przelotami.
Według opublikowanego materiału, zegarek został zakupiony w listopadzie na dane prywatne Przemysława Krala, prezesa platformy Zondacrypto. Prezent miał stanowić formę wdzięczności za obietnicę pomocy w rozwiązaniu problemów giełdy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który badał m.in. kwestie reklam i przepływów finansowych firmy.
Zaprzeczenia ze strony UOKiK i byłego premiera
Z dziennikarskich ustaleń wynika, że deklarowana interwencja u szefa UOKiK nie miała pokrycia w rzeczywistości. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny oraz przedstawiciele biura byłego premiera Mateusza Morawieckiego kategorycznie zaprzeczyli, jakoby ktokolwiek kontaktował się z nimi w sprawie spółki kryptowalutowej.
Co więcej, urzędnicy UOKiK przekazali materiały dotyczące Zondacrypto do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego już we wrześniu, zanim doszło do rozmów między działaczem sportowym a szefem giełdy. Postępowanie urzędu nie zostało wstrzymane ani złagodzone.
Oświadczenie szefa PKOl
Radosław Piesiewicz odniósł się do opublikowanych zarzutów w oświadczeniu w mediach społecznościowych. Podkreślił, że nie otrzymał zegarka w formie darowizny, lecz zakupił go z własnych środków, spłacając należność w gotówce w kilku ratach. Jak wyjaśnił, Przemysław Kral jedynie pośredniczył w transakcji ze względu na trudną dostępność wybranego modelu na rynku.
Prezes PKOl zaznaczył również, że zegarek posiada certyfikat wystawiony bezpośrednio na jego nazwisko, w związku z czym transakcja nie podlegała opodatkowaniu od spadków i darowizn.
Śledztwo prokuratury wokół giełdy kryptowalut
Sprawa relacji z szefem Zondacrypto wpisuje się w szersze postępowanie przygotowawcze prowadzone przez prokuraturę. Śledczy badają działalność giełdy kryptowalut pod kątem oszustw na wielką skalę oraz prania brudnych pieniędzy. Do organów ścigania wpłynęły tysiące zawiadomień od poszkodowanych inwestorów, a szacowane straty klientów sięgają miliardów złotych.
Źródła
- Bankier.pl — Wiadomości — 24.08.2026 10:25
- WP SportoweFakty — 24.08.2026 05:29
- Radio ZET — Wiadomości
- RMF24 — Fakty








