Śmiertelne pobicie w Krakowie, do którego doszło w nocy z 20 na 21 sierpnia na osiedlu Willowym w Nowej Hucie, stało się przedmiotem priorytetowego śledztwa. Funkcjonariusze ustalili i zatrzymali łącznie pięciu mężczyzn podejrzewanych o bezpośredni udział w tragicznej napaści na 36-letniego Jakuba C.
Akcja policji w Krakowie i na Słowacji
Kluczowy przełom w działaniach operacyjnych nastąpił w czwartek wieczorem. Policjanci weszli siłowo do jednego z mieszkań na terenie Nowej Huty, gdzie zatrzymali 19-letniego mężczyznę. Następnego dnia działania przeniosły się za granicę. W piątek słowaccy funkcjonariusze, działając we współpracy z polską policją, ujęli na terenie Słowacji trzy pozostałe poszukiwane osoby w wieku 17, 19 i 20 lat.
Pierwszego z podejrzanych – 16-latka – zatrzymano już 24 sierpnia. Sprawą nieletniego zajął się sąd rodzinny, który skierował go do placówki wychowawczej. Informację o schwytaniu czterech kolejnych osób przekazał w mediach społecznościowych minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, co potwierdziła również Małopolska Policja.
Zarzuty i procedury ekstradycyjne
Zatracający wolność 19-latek ujęty w krakowskim mieszkaniu został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Kraków-Nowa Huta. Usłyszał zarzut pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia, a śledczy skierowali do sądu wniosek o jego tymczasowe aresztowanie. Za ten czyn Kodeks karny przewiduje karę do 8 lat pozbawienia wolności.
Wobec pełnoletnich mężczyzn zatrzymanych na Słowacji krakowski sąd wydał postanowienia o tymczasowym aresztowaniu oraz Europejskie Nakazy Aresztowania (ENA). Wstrzymało to ich ewentualną dalszą ucieczkę i uruchomiło procedurę ekstradycyjną, która ma doprowadzić do przekazania ich polskim organom ścigania.
Śledztwo specgrupy i wyniki sekcji
Ze względu na skomplikowany charakter i ciężar gatunkowy sprawy, nadzór nad czynnościami przejęła Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie. Powołano specjalny zespół śledczy, w którego skład weszli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości oraz tzw. łowcy głowy.
Mimo podjętej reanimacji, 36-letni pokrzywdzony zmarł przed dotarciem do szpitala. Wstępne wyniki sekcji zwłok nie wykazały jednoznacznie, by bezpośrednią przyczyną zgonu były obrażenia odniesione podczas pobicia. Śledczy oczekują na szczegółowe ekspertyzy toksykologiczne i histopatologiczne.
Źródła
- Sport.pl — 28.08.2026 16:10
- TVN24 — 28.08.2026 15:30
- WP Wiadomości — 28.08.2026 15:16
- Radio ZET — Wiadomości
- RMF24 — Fakty










