Do Kancelarii Prezydenta RP wpłynęły dokumenty dotyczące procedury darowania kary dla dawnego szczecińskiego adwokata. Wniosek o ułaskawienie Szymona L. został złożony przez trzy różne podmioty. Sprawa byłego prawnika, który odsiaduje wyrok pozbawienia wolności za przestępstwa gospodarcze i korupcyjne, znajduje się obecnie na wstępnym etapie analizy prezydenckich urzędników.
Wyrok za wyłudzenia i płatną protekcję
Szymon L. został prawomocnie skazany za wyłudzanie pieniędzy od swoich klientów oraz płatną protekcję. W 2024 roku Sąd Rejonowy w Szczecinie wydał wobec niego wyrok siedmiu lat pozbawienia wolności. Po apelacji Sąd Okręgowy w Szczecinie utrzymał skazanie, jednak zmniejszył wymiar kary do czterech lat więzienia.
Mężczyzna nie stawił się dobrowolnie do odbycia kary i przez pewien czas ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Do zakładu karnego został doprowadzony dopiero kilka miesięcy temu. W trakcie trwania procesu sądowego powoływał się na znajomości w świecie polityki – wspominał między innymi o bliskich relacjach swojej matki, byłej minister finansów w pierwszym rządzie PiS, ze Zbigniewem Ziobro, a także o prywatnej znajomości z Marcinem Romanowskim.
Trzy wnioski na biurku prezydenta
Jak wynika z informacji prasowych, prośby o ułaskawienie skazanego wpłynęły do głowy państwa z trzech niezależnych źródeł. Wnioski złożyli:
- obrońca byłego adwokata,
- rodzice skazanego,
- Barbara Zapaśnik, prokurator w stanie spoczynku.
Ostatni z wniosków budzi szczególne zainteresowanie ze względu na fakt, że prokurator Barbara Zapaśnik została wcześniej odsunięta od śledztwa, w którym przesłuchiwano Szymona L. Postępowanie to dotyczyło ewentualnych powiązań przedstawicieli szczecińskiego środowiska prawniczego oraz prokuratorskiego ze światem przestępczym. Obecnie Kancelaria Prezydenta prowadzi wstępne czynności w tej sprawie.
Źródła
- Onet Wiadomości — 01.09.2026 09:53
- Rzeczpospolita — 01.09.2026 09:49
- Radio ZET — Wiadomości








