Wołodymyr Zełenski powiedział w rozmowie z agencją Reuters, że dokumenty wskazują na możliwość uderzeń w drogi, szkoły, szpitale, logistykę i infrastrukturę energetyczną. Według ukraińskiego prezydenta działania te miałyby zwiększyć presję na ludność przed zimą. Doniesienia nie zostały publicznie potwierdzone przez stronę rosyjską.
Rosyjskie MSZ ostrzegło cudzoziemców i członków misji dyplomatycznych przed pozostawaniem w Ukrainie. Resort zapowiedział dalsze ataki na wskazane przez Moskwę cele wojskowe w Kijowie i innych miastach.
W odpowiedzi Zełenski zapowiedział intensyfikację uderzeń na rosyjskie rafinerie. Zastrzegł jednocześnie, że Ukraina nie zamierza atakować obiektów cywilnych. Kijów deklaruje gotowość do wstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną, jeśli na taki krok zdecyduje się również Rosja.
Źródła
- Polsat News — najnowsze — 03.10.2026 21:06
- Radio ZET — Wiadomości
- RMF24 — Fakty — 03.10.2026 19:52










