W wieku 102 lat odszedł Józef Kowalczyk, uczestnik walk we Włoszech z okresu II wojny światowej. O jego śmierci poinformował Związek Kombatantów RP i BWP. Zmarły był ostatnim żyjącym w kraju żołnierzem 12. Pułku Ułanów Podolskich, wchodzącego w skład II Korpusu Polskiego.
Służba wojskowa i lata na emigracji
Podczas walk prowadzonych w maju 1944 roku w ramach bitwy o Monte Cassino, weteran służył w formacji ułanów podolskich. Po zakończeniu działań wojennych nie wrócił od razu do kraju. Został w Wielkiej Brytanii, gdzie wstąpił do Polskiego Korpusu Rozmieszczenia i Przysposobienia. W 1965 roku wyjechał do Australii, gdzie spędził kolejne dziesięciolecia.
Mianowanie na stopień kapitana i powrót do ojczyzny
Mimo wieloletniej rozłąki z krajem, jego celem był powrót na stałe do Polski. Marzenie to ziściło się w 2018 roku, kiedy po niemal ośmiu dekadach spędzonych poza granicami osiedlił się na Orawie. Formalnie potwierdzono wówczas jego polskie obywatelstwo oraz nadano mu uprawnienia kombatanckie.
Za męstwo i zasługi na polu walki został uhonorowany m.in. Krzyżem Walecznych, Krzyżem Pamiątkowym Monte Cassino, Gwiazdą Italii oraz Medalem Pro Patria. Po śmierci szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podjął decyzję o pośmiertnym mianowaniu go na stopień kapitana Wojska Polskiego.
Uroczystości pogrzebowe w Orawce
Ostatnie pożegnanie zaplanowano na 21 sierpnia o godzinie 11:30 w kościele parafialnym w Orawce, zlokalizowanej w powiecie nowotarskim, gdzie zmarły spędził ostatnie lata swojego życia. Pamięć o wojennych dokonaniach jednostki, w której służył zmarły, podtrzymują współcześnie żołnierze 12. Batalionu Dowodzenia ze Szczecina.
Źródła
- Polsat News — Polska — 19.08.2026 20:42
- RMF24 — Polska — 19.08.2026 19:41
- Interia Wydarzenia — newsroom — 19.08.2026 19:22








