Alert RCB został wysłany w środę rano do odbiorców w województwach lubelskim i podkarpackim. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało, że powodem jest rosyjski atak powietrzny na Ukrainę, a sytuacja jest monitorowana przez polskie służby.
W komunikacie przekazano, że w polskiej przestrzeni operuje lotnictwo. Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało po godz. 8, że poderwano samoloty oraz uruchomiono systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego.
Według dostępnych informacji działania wiązały się z aktywnością rosyjskich bezzałogowców nad zachodnią Ukrainą, w tym w pobliżu Łucka. W mieście, położonym około 80 km od granicy z Polską, miała działać obrona przeciwlotnicza.
To był kolejny poranny epizod podwyższonej gotowości. Wcześniej, po pierwszym komunikacie RCB, wojsko zakończyło operowanie lotnictwa po godz. 7. Dowództwo informowało wówczas, że polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona. Następnie, tuż przed godz. 8, wydano następne ostrzeżenie, a samoloty ponownie rozpoczęły działania.
Z powodu aktywności wojska nad częścią Lubelszczyzny wprowadzono ograniczenia dla ruchu cywilnych statków powietrznych. RCB zaapelowało do mieszkańców objętych alertem o śledzenie kolejnych komunikatów.
Źródła
- Onet Wiadomości — 24.09.2026 06:08
- RMF24 — najważniejsze — 24.09.2026 04:11





