AKTUALIZACJA · 25.09.2026 08:42
Atak nożownika w Jarosławiu skomentowali przedstawiciele władz Polski i Ukrainy. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski wskazał na konieczność pełnego wyjaśnienia sprawy oraz pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności zgodnie z prawem.
Premier Donald Tusk zapowiedział surową karę dla zatrzymanego. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił z kolei, że państwo powinno szybko i stanowczo egzekwować prawo wobec takich czynów.
Przy jarosławskim opactwie działa Centrum Kultury i Informacji Chrześcijańskiej, które od początku wojny wspierało osoby przybywające z Ukrainy. Według relacji świadków pomoc w tym miejscu znalazły setki uchodźców.
Atak nożownika w Jarosławiu zakończył się śmiercią jednego z księży. Do zdarzenia doszło rano na terenie klasztoru sióstr benedyktynek, przed mszą. Rannych zostało łącznie pięć osób, w tym trzech duchownych.
Policja zatrzymała na miejscu 31-letniego obywatela Ukrainy. Według przekazanych informacji mężczyzna użył noża zabranej z klasztornej kuchni. Motyw jego działania pozostaje nieustalony. Z ustaleń wynika, że przed atakiem przyjechał do Polski z Niemiec i wcześniej próbował przekroczyć granicę w Korczowej.
Poszkodowani oraz świadkowie zostali objęci pomocą psychologiczną. Prymas Polski i metropolita przemyski zaapelowali, by czyn jednej osoby nie prowadził do niechęci wobec obywateli Ukrainy.
Źródła
- TVN24 — najnowsze — 25.09.2026 04:02
- Gazeta.pl — Wiadomości — 25.09.2026 03:55
- Super Express — Świat — 24.09.2026 18:57
- Radio ZET — Wiadomości
- Rzeczpospolita








