AKTUALIZACJA · 10.10.2026 20:56
Ukraiński Sztab Generalny poinformował o kolejnym ataku na stację Samara w obwodzie samarskim w Rosji. Według komunikatu uderzenie przeprowadzono w nocy z 9 na 10 października. Obiekt służy do odbioru, magazynowania i mieszania ropy, a skala szkód jest ustalana.
Nowe informacje dotyczą również ukraińskiej delegacji przebywającej w Miami. Jej pobyt w Stanach Zjednoczonych został skrócony po ogłoszeniu przez Donalda Trumpa porozumienia z Władimirem Putinem w sprawie dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Początkowo rozmowy z przedstawicielami administracji USA miały trwać dwa dni, jednak część sobotnich spotkań odwołano.
Według przekazanych informacji porozumienie ma obejmować dostawy łącznie 4,8 mln ton rosyjskiego diesla do USA i innych państw w najbliższych miesiącach. Ustalenia zakładają także zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 roku.
AKTUALIZACJA · 10.10.2026 20:08
Według informacji przywoływanych przez Interię Donald Trump miał ogłosić porozumienie dotyczące dostarczenia na rynek amerykański i światowy ponad 300 tys. ton rosyjskiego oleju napędowego. Amerykański prezydent tłumaczył decyzję próbą ograniczenia wysokich cen diesla w Stanach Zjednoczonych.
Wypowiedź Trumpa zbiegła się z doniesieniami o pożarze terminalu naftowego w Rostowie nad Donem. Rosyjskie władze potwierdziły pożar, ale nie informowały o uszkodzeniu obiektu. Według doniesień medialnych ogień mógł pojawić się w następstwie ataku dronów.
Wołodymyr Zełenski skrytykował możliwość sprzedaży rosyjskich produktów naftowych, ostrzegając, że takie działania mogą wspierać rosyjską machinę wojenną. Ukraiński prezydent deklarował zarazem gotowość do wstrzymania ataków na rosyjskie rafinerie, jeśli Moskwa zaprzestanie uderzeń w ukraińską infrastrukturę energetyczną.
AKTUALIZACJA · 10.10.2026 20:00
Donald Trump zasugerował, że Ukraina powinna znaleźć przywódcę zdolnego do zawarcia porozumienia kończącego wojnę. W rozmowie z dziennikarzami ocenił też, że konflikt rozpoczął się z powodu niekompetencji. Według jego słów wojna doprowadziła do utraty przez Ukrainę części terytorium oraz śmierci ponad miliona osób, a łączna liczba ofiar po obu stronach miała sięgnąć blisko dwóch milionów.
Wypowiedź padła po rozmowie telefonicznej Trumpa z Władimirem Putinem i ogłoszeniu przez prezydenta USA ustaleń dotyczących dostaw rosyjskiego oleju napędowego. Wołodymyr Zełenski skrytykował możliwość łagodzenia sankcji bez trwałego porozumienia o deeskalacji, uznając takie działanie za wsparcie dla Moskwy.
Donald Trump ocenił w sobotę, że nadszedł czas, aby Ukraina wybrała nowego prezydenta. Amerykański przywódca stwierdził, że Wołodymyr Zełenski mógł wielokrotnie doprowadzić do porozumienia kończącego wojnę, ale do tego nie doszło.
Trump ponownie skrytykował też ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie. Według niego uderzenia w obiekty związane z produkcją oleju napędowego mogą pogłębiać problemy z dostawami paliwa na świecie. Wcześniej prezydent USA ogłosił porozumienie z Władimirem Putinem dotyczące dostaw rosyjskiego diesla na rynki zagraniczne.
W Ukrainie wybory prezydenckie nie odbyły się w 2024 roku z powodu obowiązującego stanu wojennego. Władze w Kijowie wskazują na problemy związane m.in. z głosowaniem obywateli przebywających za granicą, mieszkańców terenów okupowanych oraz żołnierzy. Zełenski deklarował gotowość do wyborów, jeśli możliwe będzie przeprowadzenie bezpiecznego i uczciwego głosowania.
Źródła
- Bankier.pl — Wiadomości — 10.10.2026 21:48
- Rzeczpospolita — 10.10.2026 19:46
- RMF24 — Fakty — 10.10.2026 19:33
- Polsat News — najnowsze — 10.10.2026 19:17
- Interia Wydarzenia — newsroom — 10.10.2026 19:04
- Onet Wiadomości — 10.10.2026 18:55







