Donald Trump powiedział, że Wołodymyr Zełenski mógł wcześniej zakończyć wojnę, ale nie zdecydował się na taki krok. Prezydent USA wezwał Ukraińców do wyboru przywódcy, który będzie potrafił zawrzeć porozumienie. Skrytykował też ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie.
Wysłannik Władimira Putina Kiriłł Dmitrijew określił słowa Trumpa jako „historyczne”. Wcześniej USA i Rosja ogłosiły porozumienie dotyczące dostaw rosyjskiego oleju napędowego oraz zawieszenia sankcji paliwowych do kwietnia 2027 roku.
Władze Ukrainy odrzucają presję dotyczącą zmiany przywództwa. Minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha podkreślił, że Zełenski ma poparcie społeczeństwa. Przeprowadzenie wyborów w czasie stanu wojennego jest obecnie niemożliwe, a głosowanie może odbyć się najwcześniej 90 dni po jego zniesieniu.
Ukraińska delegacja skróciła rozmowy w Miami i opuściła Stany Zjednoczone. Zełenski nazwał zniesienie sankcji paliwowych prezentem dla Putina. W nocy Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alerty mieszkańcom Lubelszczyzny i Podkarpacia w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę.
Źródła
- Bankier.pl — wiadomości — 11.10.2026 09:30
- Onet Wiadomości — 11.10.2026 06:05
- TVN24 — najnowsze — 11.10.2026 06:22







