We wtorek w wieku 99 lat odeszła Wanda Traczyk-Stawska. Informację o jej śmierci potwierdził wiceminister kultury Maciej Wróbel. Zmarłą żegnają przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, w tym prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz premier Donald Tusk, wskazując na jej niezłomność, zasługi dla niepodległości oraz wieloletnią działalność na rzecz edukacji i praw człowieka.
Szlak bojowy i powojenna praca
Wanda Traczyk-Stawska zaangażowała się w działalność konspiracyjną w 1942 roku. W ramach Szarych Szeregów uczestniczyła w akcjach małego sabotażu i kolportażu podziemnych pism. Podczas Powstania Warszawskiego walczyła pod pseudonimem „Pączek” jako łączniczka oraz żołnierka oddziałów osłonowych Wojskowych Zakładów Wydawniczych. Brała udział w walkach między innymi w rejonie ulicy Nowy Świat, Chmielnej, Brackiej, Alej Jerozolimskich i placu Napoleona.
Po kapitulacji zrywu trafiła do niemieckiej niewoli. Po wyzwoleniu w 1945 roku przebywała we Włoszech, skąd w 1947 roku powróciła do Warszawy. Ukończyła studia psychologiczne na Uniwersytecie Warszawskim i przez kolejne lata pracowała jako nauczycielka w szkołach specjalnych.
Upamiętnienie ofiar i aktywność obywatelska
Przez dziesięciolecia poświęcała się odnajdywaniu mogił poległych i upamiętnianiu cywilnych oraz wojskowych ofiar wojny. Przewodziła Komitetowi ds. Cmentarza Powstańców Warszawy. Z jej inicjatywy w 2015 roku ustanowiono 2 października Dniem Pamięci o Cywilnej Ludności Powstańczej Warszawy. Doprowadziła również do odsłonięcia rzeźby „Pusta Pieta” oraz powstania stołecznej Izby Pamięci.
Traczyk-Stawska aktywnie zabierała głos w sprawach społecznych i politycznych. Wspierała protesty rodziców osób z niepełnosprawnościami w Sejmie, opowiadała się za prawami kobiet oraz broniła obecności Polski w strukturach Unii Europejskiej, głośno sprzeciwiając się mowie nienawiści oraz postawom nacjonalistycznym.
Pożegnanie przez przedstawicieli państwa
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podkreślił, że stolica straciła wyjątkową postać, która uczyła kolejne pokolenia odwagi i odpowiedzialności za drugiego człowieka. Premier Donald Tusk przypomniał jej słowa wzywające do natychmiastowej reakcji na zło. Wyrazy szacunku złożyli także minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz minister kultury Marta Cienkowska, określając zmarłą mianem autorytetu moralnego i przewodniczki pokoleń.
Źródła
- Polsat News — Polska — 19.08.2026 06:30
- TVN24








