Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz został zatrzymany w swoim domu przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Działania przeprowadzono na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Katowicach. Sprawa ma bezpośredni związek z wielowątkowym śledztwem dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto.
Śledztwo w sprawie Zondacrypto i priorytety prokuratury
Informację o zatrzymaniu oficjalnie potwierdził minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek podczas konferencji prasowej. Wskazał, że postępowanie dotyczy szeroko zakrojonych działań przestępczych, w tym podejrzeń oszustwa na szkodę inwestorów oraz prania brudnych pieniędzy.
Szef resortu sprawiedliwości zaznaczył, że prokuratura skupia się na dwóch głównych celach. Pierwszym z nich jest pociągnięcie do odpowiedzialności karnej osób zaangażowanych w proceder. Drugim priorytetem pozostaje zabezpieczenie mienia pochodzącego z przestępstwa, aby umożliwić poszkodowanym odzyskanie utraconych środków. Zgodnie z przekazanymi informacjami, służby prowadzą czynności zmierzające do zabezpieczenia kwot przekraczających 100 milionów złotych.
Jak przekazała Komenda Główna Policji, w związku ze sprawą powołano specjalną grupę operacyjno-śledczą. Połączyła ona wątki śledztwa dotyczącego Zondacrypto oraz postępowania w sprawie zaginięcia osoby.
Wątek luksusowego zegarka i finansowych ustaleń
Zatrzymanie jest następstwem ustaleń dziennikarskich dotyczących relacji łączących szefa PKOl z byłym prezesem giełdy Zondacrypto, Przemysławem Kralem. Śledczy analizują m.in. kwestię przyjęcia zegarka marki Patek Philippe o wartości około 40 tysięcy euro, a także finansowania zagranicznych wyjazdów na mecze sportowe.
Wcześniej prezes PKOl przekonywał publicznie, że uregulował należność za zegarek w ratach, przekazując gotówkę. Przedstawione przez niego certyfikaty potwierdziły jednak zgodność z fakturą opłaconą przez szefa kryptowalutowej spółki, co stanowiło istotny materiał dowodowy dla organów ścigania.
Dalsze kroki procesowe
Zatrzymany nie stawiał oporu podczas czynności prowadzonych przez służby. Został przetransportowany do katowickiej prokuratury, gdzie zaplanowano przesłuchanie oraz przedstawienie zarzutów. Śledczy nie wykluczają kierowania wniosków o zastosowanie środków zapobiegawczych.
Źródła
- TVN24 — 27.08.2026 11:37
- Gazeta.pl — Wiadomości — 27.08.2026 10:42
- Polsat News — najnowsze — 27.08.2026 10:41
- Onet Wiadomości — 27.08.2026 10:38
- WP SportoweFakty — 27.08.2026 10:17
- Interia Wydarzenia POLSKA — 27.08.2026 09:17









