Atak nożownika w Ostrołęce doprowadził do zranienia dziewięciu osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4. Do zdarzenia doszło w środę. Podejrzany 19-latek, Jakub Z., został zatrzymany przez policję.
Według informacji przekazanych przez służby mężczyzna miał wnieść do szkoły także plecak z domowej roboty ładunkiem wybuchowym. Konstrukcja nie eksplodowała. Plecak został później zabezpieczony przez policyjnych pirotechników.
Siemoniak: potrzebna jest powaga, nie pochopne wnioski
O zdarzenie zapytano Tomasza Siemoniaka w programie „Rozmowa Piaseckiego”. Minister koordynator służb specjalnych podkreślił, że bezpieczeństwo w szkołach zależy od współpracy wielu instytucji i osób. Wskazał przy tym, że patrzy na sprawę zarówno z perspektywy urzędnika odpowiedzialnego za służby, jak i ojca licealisty.
Siemoniak ocenił, że należy dokładnie przeanalizować wydarzenia i nie upraszczać ich przyczyn. Jego zdaniem ważną rolę mają samorządy, szkoły, nauczyciele, wychowawcy oraz pedagodzy. To oni mogą wcześniej zauważyć niepokojące sygnały w zachowaniu uczniów.
Minister odniósł się również do nastrojów w internecie. Po ataku pojawiły się obawy, że podobne zdarzenia mogą się powtórzyć, a część osób zaczęła kwestionować bezpieczeństwo dzieci w szkołach. Siemoniak zaznaczył, że emocje społeczne po tragedii są autentyczne, ale mogą być dodatkowo podsycane przez działania prowadzone z zewnątrz.
Zastrzegł jednocześnie, że na tym etapie jest zbyt wcześnie na jednoznaczną interpretację zdarzenia. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego współpracuje w tej sprawie z policją. Służby mają także obserwować zjawiska i treści, którymi interesuje się młodzież.
Stan rannych i sytuacja w szkole
Życiu żadnej z dziewięciu osób poszkodowanych w ataku nie zagraża niebezpieczeństwo. Część rannych opuściła już szpitale. W Ostrołęce nadal odczuwalne są jednak skutki zdarzenia. Uczniowie mówią o strachu i utracie poczucia bezpieczeństwa w miejscu, które powinno być dla nich bezpieczne.
Po przeszukaniu mieszkania podejrzanego ewakuowano mieszkańców całego bloku. W lokalu nie znaleziono niebezpiecznych przedmiotów. Jakub Z. nie został jeszcze przesłuchany. Według przekazanych informacji był wcześniej notowany za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków.
W mieście miał zebrać się kolejny sztab kryzysowy. W pozostałych szkołach lekcje miały odbywać się normalnie. W placówce, w której doszło do ataku, zaplanowano natomiast zajęcia z psychologami i wychowawcami.
Rozmowa z szefem CIA
W wywiadzie Siemoniak mówił także o spotkaniu z Johnem Ratcliffe’em, szefem CIA, do którego doszło w pierwszej połowie września. Ocenił, że każde spotkanie z szefem amerykańskiej agencji wywiadowczej ma szczególne znaczenie. Po rozmowie przekazał premierowi Donaldowi Tuskowi najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa Polski.
Minister stwierdził, że sytuacja Polski i państw bałtyckich jest trudniejsza niż przed rozpoczęciem pełnoskalowej wojny Rosji przeciwko Ukrainie. Wśród zagrożeń wymienił rosyjskie działania wobec Ukrainy oraz ryzyko oddziaływania na państwa wspierające Kijów.
Źródła
- TVN24 — najnowsze — 08.10.2026 08:08
- Radio ZET — Wiadomości










