AKTUALIZACJA · 08.10.2026 13:28
Po pilnej naradzie dotyczącej ataków w szkołach premier Donald Tusk zwrócił się o to, by policyjne patrole pojawiały się nie tylko w pobliżu placówek, lecz także wewnątrz szkół co najmniej raz dziennie. Ma to być działanie rutynowe, a nie wyłącznie reakcja na zgłoszenie.
Szef rządu wskazał również na obawy dotyczące naśladownictwa. W przypadku ataku w Leszczydole-Nowinach napastnik miał mieć kask z kamerą, co może oznaczać zamiar zarejestrowania zdarzenia. Premier mówił, że podobne materiały mogą być rozpowszechniane w internecie.
Tusk podziękował dyrektorowi szkoły i nauczycielce, którzy zostali ranni, próbując powstrzymać sprawcę. Wcześniej Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało przygotowanie z MSWiA programu dotyczącego bezpieczeństwa w sytuacjach kryzysowych oraz przeprowadzenie w tym roku w każdej szkole spotkania poświęconego procedurom bezpieczeństwa.
Policja w szkołach ma być teraz bardziej widoczna. Komenda Główna Policji zdecydowała o zwiększeniu liczby patroli przy wszystkich placówkach oświatowych w Polsce. Działania prowadzą funkcjonariusze prewencji oraz dzielnicowi.
Mundurowi mają częściej sprawdzać okolice szkół i zwracać uwagę na osoby zachowujące się podejrzanie oraz pozostawione przedmioty, które mogą stanowić zagrożenie. Decyzja jest reakcją na serię zdarzeń w Ostrołęce, Sierpcu i Leszczydole-Nowinach.
W Ostrołęce 19-latek ranił nożem dziewięć osób, a w Sierpcu zatrzymano 17-latka podejrzewanego o przygotowywanie ataku. Dzień później w szkole w Leszczydole-Nowinach 15-letni były uczeń zaatakował trzy osoby; jedna z poszkodowanych pracownic zmarła.
Służby analizują różne możliwe motywy tych zdarzeń, w tym ewentualne wpływanie na radykalizację sprawców. Władze zapowiadają również działania dotyczące szkolnych procedur bezpieczeństwa.
Źródła
- Gazeta.pl — Wiadomości — 08.10.2026 13:33
- Polsat News — najnowsze — 08.10.2026 13:06
- Interia Wydarzenia POLSKA — 08.10.2026 12:44
- Onet Wiadomości — 08.10.2026 12:09










