Formalny wniosek do Komisji Europejskiej
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skierował do Komisji Europejskiej oficjalny wniosek o ukaranie koncernu Meta kwotą 250 milionów euro, czyli ponad miliarda złotych. Pismo trafiło do wiceprzewodniczącej wykonawczej KE Henny Virkkunen. Polski rząd zarzuca właścicielowi serwisów Facebook i Instagram brak należytej kontroli nad udostępnianymi treściami oraz niedostateczną walkę z oszukańczymi reklamami i scamem.
Zdaniem szefa resortu cyfryzacji dotychczasowe działania firmy są nieskuteczne, a użytkownicy sieci ciągle narażeni są na przestępcze schematy, w tym fałszywe oferty inwestycyjne czy materiały bezprawnie wykorzystujące wizerunki znanych osób. Wniosek opiera się na przepisach unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA).
Testy CERT Polska wykazały niską skuteczność reakcji
Kluczowym argumentem przedstawionym we wniosku są ustalenia badaczy z zespołu CERT Polska, funkcjonującego w strukturach NASK. W ramach przeprowadzonego sprawdzianu zgłoszono koncernowi 122 reklamy zaklasyfikowane jako ewidentne oszustwa. W 106 przypadkach, co stanowi blisko 87 procent zgłoszeń, Meta odmówiła ich usunięcia. Likwidacja treści nastąpiła zaledwie w dziesięciu sytuacjach, a w pozostałych sześciu nie udzielono żadnej informacji zwrotnej.
Przed skierowaniem sprawy do Brukseli polskie władze wystosowały do spółki list z żądaniem szczegółowych wyjaśnień dotyczących fałszywych ogłoszeń, w tym m.in. reklam podszywających się pod znanych przedsiębiorców. Nadesłane przez firmę stanowisko zostało jednak uznane przez polski resort za niewystarczające.
Stanowisko koncernu i dalsze procedury unijne
Przedstawiciele koncernu Meta zadeklarowali chęć bezpośrednich rozmów i przedstawili własne dane statystyczne. Firma poinformowała, że w okresie od lipca 2025 r. do czerwca 2026 r. usunęła z polskiego rynku ponad 137 tysięcy reklam naruszających zasady dotyczące oszustw, z czego zdecydowaną większość jeszcze przed zgłoszeniami użytkowników. Zapowiedziała również dalsze rozszerzanie mechanizmów weryfikacji reklamodawców.
Złożenie wniosku przez stronę polską nie jest równoznaczne z natychmiastowym wymierzeniem kary. Ostateczna decyzja należy do Komisji Europejskiej, która musi przeprowadzić oficjalne postępowanie wyjaśniające, przeanalizować zgromadzony materiał dowodowy i umożliwić spółce przedstawienie swojej obrony. Zgodnie z unijnym aktem DSA maksymalna sankcja finansowa za poważne naruszenia przepisów może sięgać nawet 6 procent globalnego rocznego obrotu przedsiębiorstwa.
Źródła
- Bankier.pl — wiadomości — 27.08.2026 07:32
- Dziennik Gazeta Prawna — 27.08.2026 06:45
- GeekWeek — 27.08.2026 06:23
- RMF24 — Polska — 27.08.2026 06:22
- Polsat News — najnowsze — 27.08.2026 06:19
- TVN24 — 27.08.2026 06:17









