USA kończą misję w Iraku po ponad 23 latach od rozpoczęcia amerykańskiej inwazji. Pentagon poinformował, że ostatni żołnierze uczestniczący w operacji Inherent Resolve opuścili terytorium kraju. Misja była związana przede wszystkim z walką z Państwem Islamskim.
Decyzja o wycofaniu została uzgodniona w 2024 roku, jeszcze za prezydentury Joe Bidena. Jej realizację przeprowadziła jednak administracja Donalda Trumpa. W ostatnich miesiącach w Iraku przebywało około 2,5 tys. amerykańskich wojskowych. Stacjonowali głównie w rejonie kurdyjskiego Irbilu oraz w Bagdadzie.
Koniec operacji Inherent Resolve
Operacja rozpoczęła się w 2014 roku, gdy Stany Zjednoczone wróciły do Iraku na prośbę władz tego państwa. Celem było wsparcie irackich sił w walce z sunnickim Państwem Islamskim, które zajęło wówczas znaczne obszary Iraku i Syrii.
Donald Trump ogłosił zakończenie obecności wojskowej w swoim wpisie na platformie Truth Social. Przedstawił wycofanie jako sukces Stanów Zjednoczonych i Iraku oraz rezultat pokonania kalifatu. Amerykański prezydent podkreślał również, że operacja nie powinna przekształcić się w stałą obecność wojskową.
W środowym komunikacie Pentagon zaznaczył, że główna odpowiedzialność za bezpieczeństwo, w tym zwalczanie pozostałości Państwa Islamskiego i bojówek podważających stabilność regionu, spoczywa teraz na rządzie Iraku. Resort wyraził nadzieję, że irackie siły bezpieczeństwa będą nadal przeciwdziałać zagrożeniu ze strony IS.
Irak świętuje odzyskanie pełnej kontroli
W związku z opuszczeniem kraju przez ostatnich amerykańskich żołnierzy w Iraku zorganizowano czterodniowe obchody nazwane „Dniami Niepodległości”. Premier Ali al-Zaidi mówił podczas ceremonii o rozpoczęciu nowego etapu, opartego na suwerenności państwa, sprawniejszych instytucjach i partnerskich relacjach z innymi krajami.
Wycofanie USA jest pozytywnie odbierane przez wielu Irakijczyków, ale decyzja budzi także obawy części ekspertów. Wskazują oni na ryzyko powstania luki w bezpieczeństwie oraz możliwość odbudowy struktur Państwa Islamskiego. Znaczące wpływy w Iraku mają również wspierane przez Iran milicje.
Amerykańska obecność od 2003 roku
Wojska Stanów Zjednoczonych wkroczyły do Iraku w 2003 roku, obalając Saddama Husajna. Po kilku latach okupacji i walkach z rebelią wycofały się pod koniec 2011 roku. Powrót nastąpił niespełna trzy lata później, wraz z rozpoczęciem międzynarodowej operacji przeciwko Państwu Islamskiemu.
W szczytowym momencie, w 2007 roku, w Iraku służyło ponad 170 tys. amerykańskich żołnierzy. W ciągu ponad dwóch dekad obecności w tym kraju zginęło około 4,5 tys. obywateli USA.
Źródła
- Onet Wiadomości — 30.09.2026 22:08
- Polsat News — najnowsze — 30.09.2026 21:05
- TVN24 — najnowsze — 30.09.2026 18:07
- Interia Wydarzenia — newsroom









