Ataki na Iran po wyborach do Kongresu są jednym ze scenariuszy wskazywanych przez amerykańskie media. Informacje te pojawiły się w związku z decyzją Pentagonu o wysłaniu na Bliski Wschód kolejnej grupy uderzeniowej z lotniskowcem oraz innymi okrętami wojennymi.
Trzeci lotniskowiec na Bliskim Wschodzie
Według „Wall Street Journal” i portalu Axios lotniskowiec USS Theodore Roosevelt opuścił w niedzielę bazę w San Diego. Następnego dnia w morze wyszły kolejne jednostki, w tym okręt desantowy. Nie podano jednak, czy nowy zespół zastąpi jeden z lotniskowców już obecnych w regionie, czy będzie działał obok nich.
Na Bliskim Wschodzie znajdują się obecnie USS George H.W. Bush oraz USS George Washington. Jeżeli oba pozostaną w rejonie po przybyciu USS Theodore Roosevelt, Stany Zjednoczone będą dysponowały tam trzema grupami uderzeniowymi. Byłaby to pierwsza taka sytuacja od kwietnia.
Tysiące dodatkowych żołnierzy
„Wall Street Journal”, powołując się na przedstawiciela amerykańskich władz, podał, że nowe siły mogą liczyć około 9–10 tys. żołnierzy. Dołączyliby oni do ponad 50 tys. amerykańskich wojskowych przebywających już na Bliskim Wschodzie.
Axios zastrzega jednocześnie, że nie ma pewności, czy wysłanie USS Theodore Roosevelt oznacza zwiększenie amerykańskiego potencjału w regionie, czy jedynie rotację jednej z obecnych jednostek. Sama obecność dodatkowych okrętów nie przesądza więc o rozpoczęciu operacji przeciwko Iranowi.
Trump odpowiada na pytanie o wznowienie operacji
Spekulacje dotyczące możliwych działań po wyborach podsyciła wypowiedź Donalda Trumpa dla magazynu „Time”. Zapytany o to, czy USA mogą ponownie zaatakować Iran po listopadowych wyborach do Kongresu, prezydent odpowiedział: „możliwe”.
Doniesienia medialne pojawiają się w czasie napięć między Waszyngtonem a Teheranem. Pośrednie rozmowy prowadzone pod koniec września przy udziale katarskich mediatorów nie przyniosły przełomu. Negocjacje odbywały się w trakcie trwającego konfliktu, który według przekazanych informacji rozpoczął się 28 lutego od amerykańskich i izraelskich ataków powietrznych na Iran.
W odpowiedzi władze w Teheranie zablokowały cieśninę Ormuz. W normalnych warunkach szlakiem tym transportowane jest około 20 proc. światowego wolumenu ropy i skroplonego gazu ziemnego. Zablokowanie cieśniny doprowadziło do globalnego wzrostu cen energii.
Źródła
- Bankier.pl — wiadomości — 02.10.2026 06:30
- Onet Wiadomości — 02.10.2026 05:12
- Rzeczpospolita — 02.10.2026 05:00









