Wołodymyr Zełenski poinformował w Nowym Jorku o przekazaniu Korei Południowej dwóch żołnierzy z Korei Północnej. Według analityka Karola Starowicza ujawnienie tej informacji pogorszyło relacje Kijowa z Seulem.
Władze Korei Południowej wyraziły sprzeciw, wskazując na możliwe zagrożenie dla rodzin jeńców pozostających w Korei Północnej. Seul zakwestionował także twierdzenie, że transfer nie był objęty klauzulą poufności. Ukraiński ambasador został wezwany na rozmowę.
Możliwe konsekwencje
Zdaniem Starowicza ujawnienie sprawy mogło być próbą wywarcia presji na Koreę Południową, by zwiększyła wsparcie dla Ukrainy. Ekspert ocenia jednak, że efekt może być odwrotny: Seul ma ostrożniej podchodzić do współpracy i wymiany informacji z Kijowem. Zerwanie relacji nie jest zapowiadane.
Źródła
- Polsat News — Świat — 02.10.2026 09:25
- Onet Wiadomości — 02.10.2026 07:49
- Interia Wydarzenia POLSKA — 02.10.2026 06:13









