Podczas posiedzenia Sejmu głośna afera Zondacrypto wywołała emocjonalną dyskusję polityczną. Premier Donald Tusk przedstawił fragmenty protokołu przesłuchania świadka w śledztwie dotyczącym giełdy kryptowalut. Z cytowanych zeznań wynikało, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro miał obiecywać powstrzymanie postępowań po ewentualnym powrocie do władzy. Szef rządu zarzucił politykom prawicy bliskie relacje z osobami stojącymi za podmiotem prowadzącym giełdę.
Trzy umorzenia śledztw za rządów Zjednoczonej Prawicy
Zarzuty polityków opozycji, że obecny rząd nie zareagował na czas, odpierał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Przypomniał on z mównicy sejmowej, że Komisja Nadzoru Finansowego ostrzegała przed działalnością podmiotu już od 2018 roku. Mimo zgłoszeń, prokuratura za czasów poprzedniej władzy trzykrotnie umarzała postępowania w tej sprawie:
- 29 marca 2019 roku – pierwsze umorzenie w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach,
- 12 czerwca 2020 roku – drugie umorzenie po środkach odwoławczych KNF,
- 15 czerwca 2022 roku – trzecie umorzenie sprawy.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński stwierdził, że przedstawiciele dawnej większości rządzącej robili wszystko, aby rynek kryptoaktywów nie został uregulowany.
Reakcja Zbigniewa Ziobry i wypowiedź prezydenta
Zbigniew Ziobro, przebywający obecnie w Stanach Zjednoczonych i objęty 26 zarzutami prokuratorskimi, odniósł się do sprawy na antenie TV Republika. Odrzucił oskarżenia premiera, nazywając je operacją specjalną pod hasłem „zniszczyć prawicę”. Były minister przyznał jednocześnie, że spotkał się ze współpracownikiem szefa giełdy Przemysława Krala i przyjął 500 tysięcy złotych wpłaty na swoją fundację, które następnie pożyczył na własne potrzeby podczas pobytu w Budapeszcie.
Głos w mediach społecznościowych zabrał również prezydent Karol Nawrocki. Odniósł się do pojawiającego się w zeznaniach wątku obietnicy ułaskawienia, przestrzegając przed wierzeniem osobom oferującym takie zapewnienia i apelując o zgłaszanie takich przypadków do prokuratury.
Głosowanie nad wetem do ustawy o kryptoaktywach
W trakcie tego samego posiedzenia Sejm decydował o losach prezydenckiego weta do ustawy o rynku kryptoaktywów. Za odrzuceniem weta głosowało 241 posłów, przeciw było 198, a 3 wstrzymało się od głosu. Oznacza to, że posłom nie udało się zebrać wymaganej większości i weto prezydenta Karola Nawrockiego utrzymano w mocy.
Źródła
- Gazeta.pl — Wiadomości — 05.09.2026 05:00
- TVN24 — najnowsze — 05.09.2026 04:51










