— Warszawa —°C ◌ EUR— USD— GBP— WIG20— S&P 500— NASDAQ— BTC— ETH— SOL—
NA ŻYWO
Tragedia w szkole pod Wyszkowem. 15-latek zaatakował trzy osobyAkcja policji w Szamotułach. W mieście miały paść strzałyCzarna seria w szkołach. Łatwe straszaki nie uratują polskich dzieci, nie odrobiliśmy lekcjiŚmierć Łukasza Litewki. Jest ruch prokuratury
— Warszawa —°C ◌ EUR— USD— GBP— WIG20— S&P 500— NASDAQ— BTC— ETH— SOL—
NA ŻYWO
Tragedia w szkole pod Wyszkowem. 15-latek zaatakował trzy osobyAkcja policji w Szamotułach. W mieście miały paść strzałyCzarna seria w szkołach. Łatwe straszaki nie uratują polskich dzieci, nie odrobiliśmy lekcjiŚmierć Łukasza Litewki. Jest ruch prokuratury
REKLAMA POJED1
970 × 90
miejsce na kampanię
ARTYKUŁ

Robert Bąkiewicz uniewinniony w sprawie elewacji

Robert Bąkiewicz został uniewinniony w sprawie namalowania znaku Polski Walczącej na zabytkowej elewacji Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Sąd uznał, że nie wykazano uszkodzenia kamienia, a wyrok nie jest prawomocny.
Robert Bąkiewicz

Robert Bąkiewicz został uniewinniony w sprawie znaku Polski Walczącej namalowanego na fasadzie siedziby Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Sąd nie dopatrzył się podstaw do uznania, że doszło do trwałego uszkodzenia zabytku. Orzeczenie wydane w lipcu nie jest prawomocne.

Sprawa dotyczyła napisu na zabytkowej fasadzie

Do zdarzenia doszło w styczniu 2024 roku. Robert Bąkiewicz, prezes Stowarzyszenia Roty Niepodległości i były szef Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, namalował farbą znak Polski Walczącej na elewacji ministerialnego budynku.

W opublikowanym nagraniu krytykował rząd Donalda Tuska oraz minister klimatu Paulinę Hennig-Kloskę. Twierdził, że usunięcie z gmachu wcześniejszych symboli związanych z Polską Walczącą było decyzją resortu. Ministerstwo wyjaśniało natomiast, że tablice i symbol zniknęły w związku z prowadzonym remontem.

O możliwości popełnienia przestępstwa zawiadomili stołeczny i wojewódzki konserwatorzy zabytków. Prokuratura zarzuciła Bąkiewiczowi trwałe uszkodzenie struktury jasnożółtego piaskowca szydłowieckiego, z którego wykonano fragment fasady. Akt oskarżenia trafił do sądu w czerwcu 2024 roku.

Napis usunięto bez ubytków w kamieniu

Zamalowany znak został usunięty około miesiąc po jego namalowaniu. Prace polegały na zastosowaniu preparatów chemicznych, a następnie spłukaniu powierzchni wodą pod wysokim ciśnieniem. Czyszczenie trwało kilka godzin i kosztowało około 3,7 tys. zł.

W uzasadnieniu wyroku sąd wskazał, że zastosowana metoda była łagodną techniką wykorzystywaną przy ochronie zabytków. Po zakończeniu prac nie stwierdzono ubytków w materiale elewacji ani pozostałości farby. To właśnie brak dowodów na trwałe naruszenie kamienia przesądził o uniewinnieniu.

Sąd zwrócił także uwagę, że Bąkiewicz nie miał świadomości wyjątkowego, zabytkowego charakteru budynku. Odnotował również, że aktywista przekazał ministerstwu kwotę odpowiadającą kosztom usunięcia napisu. Pieniądze wpłynęły na konto resortu w październiku 2025 roku, jako dobrowolne naprawienie szkody.

Wyrok nie zakończył jeszcze sprawy

O uniewinnieniu Bąkiewicz poinformował 3 lipca w mediach społecznościowych. Przedstawiał postępowanie jako próbę ukarania go za obronę symbolu Polski Walczącej. Z ustaleń dotyczących aktu oskarżenia wynika jednak, że zarzut odnosił się do możliwego uszkodzenia zabytkowej elewacji, a nie do samego symbolu.

Wyrok pozostaje nieprawomocny. Oznacza to, że sprawa może być jeszcze przedmiotem kontroli odwoławczej.

Źródła

REKLAMA POJED2
970 × 250
miejsce na kampanię
REKLAMA PP1
300 × 250
miejsce na kampanię
NA ŻYWOŚWIAT

Drony uderzyły w centrum danych w Rosji. Pożar i przerwa w działaniu

Chcesz powstrzymać rosyjskie ataki dronów z napędem odrzutowym? Zadzwoń do ambasady Belgii [OPINIA]

Barbarzyński atak Rosji. Zełenski zapowiada uderzenie odwetowe

REKLAMA PP2
300 × 250
miejsce na kampanię

Newsletter NASZE24

Najważniejsze wiadomości dnia bez szumu. Jeden konkretny e-mail.
REKLAMA PP3
300 × 250
miejsce na kampanię