Zniszczenie karty wyborczej odnotowano podczas niedzielnych przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Starszy mężczyzna pobrał dokument w lokalu, po czym go podarł i wyrzucił.
Informację o incydencie przekazał komisarz Piotr Szpiech, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Funkcjonariusze ustalili tożsamość mężczyzny. Za zniszczenie dokumentu wyborczego grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.
Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl wyjaśnił, że każdemu wyborcy przysługuje tylko jedna karta. Jeśli dokument zostanie zniszczony albo wyborca pomyli się przy zaznaczaniu odpowiedzi, komisja nie może wydać kolejnego.
Poza tym przypadkiem głosowanie w Krakowie przebiegało spokojnie. Policja odnotowała wcześniej także pojedyncze naruszenie ciszy wyborczej związane z wpisem agitacyjnym opublikowanym w mediach społecznościowych.
Źródła
- Rzeczpospolita — 27.09.2026 19:09
- TVN24 — najnowsze — 27.09.2026 18:50
- WP Wiadomości — 27.09.2026 18:29
- Interia Wydarzenia — newsroom — 27.09.2026 16:42









